Kalendarz 2026 – wyzwanie na czerwiec

Czerwiec: Cokolwiek robisz, robisz najlepiej jak potrafisz. Jak będziesz umiała lepiej, zrobisz to lepiej.

W tym miesiącu zapraszam Cię do przyjrzenia się sobie z większą łagodnością. Do zobaczenia tego, że w każdej chwili robisz dokładnie tyle, ile jesteś w stanie zrobić. Nawet jeśli czasem wydaje Ci się, że to za mało.

Często mamy wobec siebie ogromne oczekiwania. Powinno być lepiej. Szybciej. Sprawniej. Bardziej idealnie. Patrzymy na swoje decyzje z perspektywy tego, co wiemy teraz, i oceniamy siebie z przeszłości surowiej, niż na to zasługujemy. A przecież wtedy miałaś dokładnie tyle zasobów, ile miałaś. Tyle wiedzy, ile miałaś. Tyle siły, ile miałaś.

To nie jest tak, że robisz coś źle, bo jesteś niewystarczająca. Czasem robisz coś tak dobrze, jak tylko w danym momencie potrafisz.

To ważna różnica.

Cokolwiek robisz, robisz najlepiej, jak potrafisz. Korzystasz z wiedzy, doświadczeń, umiejętności i zasobów, które masz na ten moment. Gdy będziesz wiedzieć więcej, rozumieć więcej albo umieć więcej, zrobisz to lepiej. Tak właśnie działa nauka i rozwój.

W czerwcu zachęcam do nieidealnego działania. Do robienia rzeczy mimo niepewności, mimo obaw i mimo tego, że efekt może nie być taki, jak sobie wymarzyliśmy. To miesiąc ćwiczenia odwagi do bycia początkującym, uczenia się nowych rzeczy i przypominania sobie, że rozwój nie wymaga perfekcji.

Rozwijamy się, uczymy i zmieniamy. Z czasem widzimy więcej, rozumiemy więcej, mamy inne możliwości. I wtedy naturalnie zaczynamy działać inaczej. Lepiej. Uważniej. Ale to nie znaczy, że wcześniej robiłaś coś źle. To znaczy tylko, że byłaś na innym etapie.

Za każdym razem, kiedy powątpiewam w siebie w jakiejś dziedzinie, myślę sobie: a co by było, gdybym wiedziała i potrafiła już wszystko? Czy to w ogóle możliwe? A nawet jeśli byłoby możliwe, czy byłoby ciekawe? Nie miałabym wtedy w sobie miejsca na nowe doświadczenia, odkrycia, zaskoczenia ani rozwój.

Błędy nie są dowodem na to, że robimy coś źle. Często są dowodem na to, że próbujemy. Że wychodzimy poza to, co już znamy. Że uczymy się krok po kroku czegoś nowego. Każda osoba, którą podziwiasz za jej umiejętności, kiedyś zaczynała. Nie wiedziała wszystkiego. Nie robiła wszystkiego dobrze. Popełniała błędy, poprawiała je i próbowała jeszcze raz.

Spróbuj w tym miesiącu złapać się na momentach, kiedy włącza się wewnętrzny krytyk. Zamiast automatycznej oceny, spróbuj powiedzieć sobie: „Robię tyle, ile teraz potrafię”.

To nie zwalnia z rozwoju. To tworzy dla niego przestrzeń.

Bo kiedy przestajesz siebie karać, zaczynasz mieć więcej energii, żeby naprawdę coś zmienić. A zmiana nie rodzi się z presji, tylko z ciekawości i życzliwości wobec siebie.

Może więc nie chodzi o to, by robić wszystko idealnie. Może chodzi o to, by robić to najlepiej, jak potrafimy dzisiaj, pozostawiając sobie przestrzeń na to, że jutro będziemy wiedzieć i umieć trochę więcej.

Nieidealne działanie wciąż jest działaniem. A działanie, nawet niedoskonałe, zazwyczaj prowadzi nas dalej niż czekanie na moment, w którym będziemy gotowi, pewni siebie i perfekcyjnie przygotowani. Taki moment często po prostu nie nadchodzi. Wszystko co w swoim życiu zrobiłam, osiągnęłam i czego dokonałam zrobiłam z niepewnością, nie przygotowana na 100%, a wiele rzeczy wręcz z poczuciem, że nie mam pojęcia co robię. Jednak dziś mogę siebie nazywać człowiekiem, który osiągnął sukcesy na wielu polach – osobistym i zawodowym, więc chyba mam prawo udzielać porad w tym zakresie, co? Choć pamiętaj, że to Ty jesteś największą ekspertką od swojego życia. Zaufaj sobie!

I możesz sobie zaufać, że jeśli tylko pojawi się w Tobie nowa wiedza, nowe umiejętności czy większa gotowość, zrobisz inaczej. Zrobisz lepiej.

Nie dlatego, że musisz. Tylko dlatego, że już będziesz umiała.

Na koniec mój ulubiony cytat Samuela Becketta:

„Ever tried. Ever failed. No matter. Try again. Fail again. Fail better.”

„Próbowałeś. Nie wyszło. Nic nie szkodzi. Spróbuj jeszcze raz. Znów popełnij błąd. Ale zrób to mądrzej niż poprzednio.”

Lubię ten cytat, bo przypomina, że celem nie jest unikanie błędów. Celem jest uczenie się dzięki nim. Każda próba czegoś nas uczy, nawet jeśli efekt nie jest taki, jakiego oczekiwaliśmy. Nie rozwijamy się dlatego, że wszystko robimy idealnie. Rozwijamy się dlatego, że próbujemy, wyciągamy wnioski i podejmujemy kolejne próby. To właśnie w tym procesie stajemy się odrobinę mądrzejsi, odważniejsi i bardziej doświadczeni niż byliśmy wczoraj.