Sierpień – Zrób przerwę. Odpocznij. Zwolnij. Zanim Twój organizm wymusi to na Tobie.
Sierpień zaprasza do zatrzymania się. Do odłożenia na chwilę pośpiechu, list zadań i przekonania, że zawsze trzeba robić więcej.
Odpoczynek wydaje się czymś prostym. W końcu każdy wie, jak odpoczywać. A jednak wiele osób doświadcza czegoś zupełnie innego. Kiedy wreszcie pojawia się wolna chwila, zamiast ulgi przychodzi niepokój. Poczucie winy. Myśl, że powinno się robić coś bardziej produktywnego. Coś dokończyć. Nadrobić. Wykorzystać czas lepiej.
Dla wielu z nas odpoczynek nie jest naturalny. Tego, jak pracować, uczyliśmy się przez lata. Tego, jak odpoczywać, często nie nauczył nas nikt.
Żyjemy w świecie, który nagradza aktywność, osiągnięcia i bycie zajętym. Łatwo uwierzyć, że nasza wartość zależy od tego, ile zrobimy. Jak bardzo jesteśmy potrzebni. Jak wiele obowiązków jesteśmy w stanie unieść. W takim świecie odpoczynek może wydawać się stratą czasu, luksusem albo nagrodą, na którą trzeba sobie zasłużyć.
Tymczasem odpoczynek nie jest nagrodą za zmęczenie. Jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka.
Nie musisz zasłużyć na chwilę spokoju. Nie musisz doprowadzić się do granic wyczerpania, żeby mieć prawo zwolnić. Nie musisz czekać, aż organizm sam upomni się o uwagę poprzez zmęczenie, rozdrażnienie, problemy ze snem, bóle głowy czy utratę motywacji.
Ciało i umysł wysyłają wiele subtelnych sygnałów, zanim zaczną krzyczeć. Problem w tym, że często uczymy się je ignorować. Mówimy sobie: „jeszcze tylko ten tydzień”, „jeszcze tylko ten projekt”, „odpocznę później”. A później nie nadchodzi.
Umiejętność odpoczywania nie polega na tym, że nic nie robisz. Polega na zauważaniu własnych potrzeb i reagowaniu na nie z życzliwością. Czasem odpoczynkiem będzie spacer. Czasem książka. Czasem rozmowa z bliską osobą. Czasem drzemka. A czasem po prostu chwila, w której pozwalasz sobie niczego nie udowadniać.
Może właśnie dlatego odpoczynek bywa tak trudny. Kiedy przestajemy działać, zostajemy sami ze sobą. Z własnymi myślami, emocjami i napięciami. Nie da się już od nich uciec w kolejne zadania. Czasem łatwiej jest być ciągle zajętym niż naprawdę się zatrzymać.
W tym miesiącu zachęcam Cię do zadania sobie prostego pytania: czego potrzebuję? Nie czego powinnam potrzebować. Nie czego oczekują ode mnie inni. Tylko czego naprawdę potrzebuję właśnie teraz.
Może potrzebujesz więcej snu. Może ciszy. Może zabawy. Może czasu z bliskimi. A może kilku godzin tylko dla siebie.
Odpoczynek nie oddala Cię od życia. Odpoczynek pozwala do niego wrócić.
I może właśnie w sierpniu warto przypomnieć sobie, że nie jesteśmy maszynami. Nie musimy działać bez przerwy. Zresztą nawet maszyny mają przerwy i solidne przeglądy. Mamy prawo zwalniać. Mamy prawo odzyskiwać siły. Mamy prawo odpoczywać, zanim organizm sam zdecyduje za nas, że już dłużej nie da rady.